Myśli
A dlaczego nie mówię tego co myślę? Bo z nie miał by z nikim do pogadania. Serio... ze wszystkimi co rozmawiałem około 15 minut powiedzieli mi że pojebany jakiś się zrobiłem (standard). Tym postanawiam kończyć dzisiejszy wpis... możecie się wymeldować żołnierze. Do koszar! I mamy kwiecień! Coraz bliżej Wielkanocy, lanego poniedziałku i... wakacji. Ale przed wakacjami zostanie mi jeszcze coś ważnego do załatwienia - jest to coroczny rytuał występujący w postaci poprawiania ocen z różnych przedmiotów. Ostatnio myślałem dużo co chcę w życiu zrobić, i zgadnij co sobie wymyśliłem... nie, nie chcę zostać prezydentem stanów zjednoczonych ani nie chcę zostać wicedyrektorem Microsoftu - te zadania są dla mnie za łatwe J. Mam swój życiowy cel, cel który będę starał się osiągnąć (przynajmniej do kiedy mi się ten pomysł nie odwidzi...). Pisałem już o tym parę razy, pisałem że to jest moje życiowe marzenie
Problemy młodego pisarza .