Wymarzony poranek

Wymarzony poranek Dzisiejszy, niedzielny ranek mogę zaliczyć jako wymarzony. Jest super, słońce świeci, cieplutko jest na dworze, oglądnąłem jeden film, słucham teraz muzyki, piszę w dzienniku, nie mam zmartwień (może poza szkołą) i jest ogólnie zajebiście. Nie wiem w sumie co mam teraz pisać, ale mam taki coolowy humor że postanowiłem coś pierdolnąć. Jutro szkoła, a będzie ona trwała tylko dwa dni plus wary. Mogło być gorzej. Idę się chyba gdzieś przejść bo naprawdę jest zajebista pogoda a z daleka widać jakieś chmury, a one nie na ogół nie zapowiadają nic dobrego... Muszę jeszcze coś napisać - zanim położę się spać. Od jakiegoś czasu mam takie marzenie by moje miasto mnie znało... w jakim znaczeniu? Ano takim bym był po prostu popularny w moim mieście, chcę żebym był wytykiwany na ulicach mojego miasta - "o popatrz, to jest ten Robert". A jak chcę tego dokonać? Ano chcę zamordować burmistrza South Parku J, a tak na serio - napiszę manifest.

Problemy młodego pisarza .

O stronie

Mówi się, że teraz każdy chce napisać książkę... tłumaczenia przysięgłe częstochowa profesjonalne cv

Zapraszamy

Tłumaczenia Sklep